Miejsce krzyża w liturgii

Conversi ad Dominum!

Miejsce krzyża w liturgii

          W Ogólnym Wprowadzeniu do Mszału Rzymskiego z 2002 roku czytamy, że na ołtarzu lub w jego pobliżu ma się znajdować krzyż z wizerunkiem ukrzyżowanego Pana:

Item super altare vel prope ipsum crux, cum effigie Christi crucifixi, habeatur, quae a populo congregato bene conspiciatur.

(„Institutio generalis Missalis Romani”, 2002, caput V, punctum 308)

Na podstawie powyższego tekstu można by wywnioskować, że umiejscowienie krzyża w celebracji liturgicznej pozostaje kwestią formalnie nierozstrzygniętą, otwartą na rozmaite interpretacje i rozwiązania, gdyż jedyne, czego wymaga się od odpowiedzialnych za przygotowanie liturgii, to takie jego umiejscowienie, które będzie czyniło go dobrze widocznym dla zgromadzanego ludu.

          Jednak owa „dowolność” w umiejscowieniu krzyża jest tylko pozorna i nie daje się obronić przy głębszej, popartej choćby odrobiną wiedzy z zakresu historii liturgii, analizie tekstu. Na początek, trzeba nam zwrócić uwagę na ów nacisk, który autorzy „Wprowadzenia…” kładą na umieszczenie krzyża w zasięgu wzroku wiernych. Skąd się on bierze? Odpowiedź jest bardzo prozaiczna: prezbiter, jako przewodniczący zgromadzeniu, może mieć tendencję do pozbawiania wiernych widoku tego, co w jego odczuciu nie stanowi dla nich istotnego elementu celebracji (np. krzyża, poprzez położenie go na mensie ołtarza). Sformułowanie nakazujące takie usytuowanie krzyża, aby był on dobrze widoczny dla uczestników celebracji jest niewątpliwym potwierdzeniem istotnej roli, jaką ten znak odgrywa w czasie sprawowania liturgii i ma na celu uświadomienie prezbiterom, że krzyż ma być widoczny nie tylko dla nich, jako przewodniczących zgromadzeniu i sprawujących Pamiątkę Śmierci i Zmartwychwstania Pana, ale też dla samego zgromadzenia, które w tym sprawowaniu uczestniczy. Trzeba w tym miejscu jednoznacznie podkreślić, że sformułowania mówiącego o uczynieniu krzyża dobrze widocznym dla zgromadzenia, nie można w żadnym wypadku rozumieć jako nakazu usunięcia go z zasięgu wzroku celebransa. Wyrażenie „quae a populo congregato bene conspiciatur” nie jest niczym innym, jak tylko zaleceniem, komunikatem, który ma na celu pouczenie przygotowujących liturgię, że krzyż ma być dobrze widoczny zarówno dla celebrującego, jak i dla uczestniczących (chyba nikogo nie trzeba przekonywać, że skoro krzyż ma być widoczny dla ludu, to o ileż bardziej ma on być widoczny dla przewodniczącego liturgii prezbitera!). Możemy zatem sformułować wniosek, zgodnie z którym wszyscy członkowie liturgicznego zgromadzenia, zarówno prezbiter jak i lud, mają mieć przed oczami wizerunek Ukrzyżowanego Pana.

          Jak zatem ustawić krzyż, aby jego usytuowanie odpowiadało wymogom stawianym przez OWMR? Otóż w taki sposób, aby był on dobrze widoczny dla całego zgromadzenia: dla celebransa i dla ludu. Jednak znalezienie miejsca, które spełniałoby ten z pozoru prosty wymóg, nie jest wcale łatwe. Ustawienie krzyża z boku ołtarza czyni go dobrze widocznym dla ludu, ale słabo widocznym dla prezbitera (stojąc przy mensie będzie musiał rozglądać się na boki). Umieszczenie go za ołtarzem należy, z oczywistych względów, kategorycznie odrzucić – w tej sytuacji krzyż jest po prostu niewidoczny dla celebransa. Te dwa przytoczone tutaj przykłady pokazują, że sformułowanie: „vel prope ipsum” nie jest zbyt “szczęśliwe” i, pomimo że zostało zaproponowane przez samych twórców “Wprowadzenia…”,  stanowi zagrożenie dla realizacji elementarnego warunku w nim postawionego: krzyż nie jest dobrze widoczny dla całego zgromadzenia. Zasadniczo, najlepszym rozwiązaniem byłoby powrócenie do przedsoborowej aranżacji przestrzeni liturgicznej, która zakłada zwrócenie się całego zgromadzenia w jednym kierunku (duchowe, czy też faktyczne zwrócenie się na Wschód). Niestety, w obliczu nowych rozwiązań architektonicznych, które zostały zastosowane przy budowaniu posoborowych kościołów, wyjście to nie wchodzi w rachubę. Pozostaje więc ustawianie krzyża albo przed ołtarzem, tak, aby pozostawał w zasięgu wzroku celebransa, albo „item super altare”, czyli na mensie. Za takimi posunięciami, a szczególnie za tym drugim, idą jednak kolejne pytania: w którym dokładnie miejscu mensy ołtarza należy krzyż ustawić i w którą stronę skierować pasyjkę? Jedynym sensownym i prawdziwie zgodnym z liturgicznym duchem Kościoła rozwiązaniem, spełniającym zalecenia Mszału i w pełni odpowiadającym liturgicznej tradycji jest to, które zaproponował Ojciec święty Benedykt XVI. Papież, jeszcze jako kardynał, w książce pt. „Duch liturgii” stwierdził, że krzyż „powinien stać na środku ołtarza oraz być punktem skupiającym wzrok kapłana i modlącego się zgromadzenia” („Duch liturgii”, str. 77), gdyż tylko wtedy, to znaczy stojąc w samym centrum, jest on dobrze widoczny dla wszystkich uczestników liturgii. Co więcej, odstawianie krzyża na bok Papież nazywa absurdem, który należy jak najszybciej wyeliminować:

Do  prawdziwie absurdalnych zjawisk  ostatnich dziesięcioleci zaliczam fakt, iż krzyż jest odstawiany na bok, aby nie zasłaniał kapłana. Czy krzyż przeszkadza Eucharystii? Czy kapłan jest ważniejszy od Chrystusa? Ten błąd należy naprawić możliwie jak najszybciej. […]. Punktem odniesienia jest Pan. Jest On wschodzącym słońcem historii.

(„Duch liturgii”, str. 77)

Faktem jest, że argument mówiący o „zasłanianiu” celebransa jest najczęściej podnoszonym przez przeciwników centralnego usytuowania krzyża na ołtarzu. Trzeba jednak zadać sobie pytanie o prawdziwy charakter zgromadzenia liturgicznego. Czy sensem Eucharystii jest spotkanie prezbitera z wiernymi? Czy relacja prezbiter – lud jest treścią Celebracji Eucharystycznej? Z pewnością nie! Treścią spotkania liturgicznego jest nawiązanie relacji  z samym Panem. Zarówno celebrans, jak i wierni przychodzą na Eucharystię, aby spotkać Chrystusa, podążają więc w jednym kierunku, w kierunku Pana! To On jest centrum życia Kościoła, On jest centrum zgromadzenia liturgicznego, On jest punktem odniesienia. Umieszczenie krzyża na środku ołtarza oddaje prawdziwy, prawidłowy kierunek modlitwy. Zarówno prezbiter, jak i wierni zwracają się w jednym kierunku, zwracają się ku Panu, którego symbolizuje właśnie krzyż.

M. S.

Benedykt XVI podczas Celebracji Eucharystycznej, SYDNEY, AUSTRALIA

One thought on “Miejsce krzyża w liturgii

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s